Program ze spektaklu ,,Tuwim dla dorosłych"

Tuwim, jakiego nie znałam…

4 Komentarze
Spektakle

Pewnie wszyscy znacie wiersze wielkiego, polskiego poety – Juliana Tuwima. Założę się, że każde dziecko w życiu słyszało o „Lokomotywie”, „Abecadle” lub „Bambo”, ja też do niedawna znałam jedynie dziecięce wiersze Tuwima. Ostatniej niedzieli poznałam nowe oblicze twórczości wielkiego poety.

Mowa o spektaklu Tuwim dla dorosłych, wystawianym na Novej Scenie Teatru Muzycznego Roma w Warszawie.

W przedstawieniu występuje moja ulubiona aktorka i wokalistka – Ania Sroka – Hryń, o której już nieraz wspominałam na blogu – był to więc powód, dla którego znalazłam się tego dnia w teatrze – i bardzo dobrze!!!

Spektakl nie opowiada konkretnej historii (kolejne sceny i utwory pokazują obserwacje i komentarze poety na temat zachowań ludzkich), ma formę programu radiowego, gdzie absurdalne i groteskowe listy słuchaczy i zagadki przeplatane są piosenkami brawurowo wykonanymi przez aktorów i zespół muzyczny Novej Sceny Teatru Roma. Wszystko komentowane jest przez nadredaktora radia, który od początku kojarzył mi się z samym poetą.

Mnie najbardziej zapadła w pamięć seria zagadek zadawanych przez redaktorów podczas audycji. Zagadki były tak zawiłe i bezsensowne, że zadane na końcu pytanie nie prowadziło do nikąd. Najbardziej oczywiście zachwyciła mnie Ania Sroka – Hryń i jej wykonanie „Ptasiego Radia”. Niesamowite jest to, jak w jednej piosence można połączyć ze sobą rożnorodne style muzyczne (sposoby na śpiewanie). Raz pieje, raz ryczy, raz głos ma operowy, za chwilę rockowy, jeszcze później łagodnie i melancholijnie, by zakończyć z przytupem „Ćwir, ćwir, ćwir!”. Moją pozytywną opinię na temat wykonania tego utworu podzieliła cała widownia, bo po występie nastały długie brawa, co sprawiło, że akcja na chwilę się zatrzymała. Drugim według mnie najlepszym utworem jest „Czerwony Kapturek”, śpiewany przez cały zespół, który sprzecza się o treść bajki.

Julian Tuwim – hejter??  Z początku ubiegłego wieku??

Szukając materiałów na temat przedstawienia, natknęłam się na recenzję spektaklu, której autor stwierdził, że gdyby Tuwim żył w dzisiejszych czasach, to byłby hejterem internetowym, tyle tylko, że zamiast wulgaryzmów i błędów ortograficznych używałby pięknej polszczyzny – zgadzam się z tym w stu procentach! Rola Arkadiusza Brykalskiego, artysty rozpaczliwie zabiegającego o uwagę widza do złudzenia przypomina setki celebrytów zdeterminowanych do tego, by zaistnieć za wszelką cenę.

Cóż mogę powiedzieć – zapraszam do Teatru Muzycznego Roma. 🙂

Program ze spektaklu ,,Tuwim dla dorosłych"

Program ze spektaklu ,,Tuwim dla dorosłych”

Teatr Muzyczny Roma, cena biletu 80 zł

Opublikował/a

Mam na imię Marta, mam 14 lat. Od ponad roku moją największą pasją jest teatr, a dokładnie teatr muzyczny. Miłością do teatru zaraziła mnie moja mama – pierwszy spektakl („Metro”) pokazała mi kiedy miałam 10 lat i od tamtej pory oglądanie przedstawień muzycznych to moje ulubione zajęcie. Odkąd poznałam musical nie umiem wyobrazić sobie miesiąca bez przynajmniej jednej wycieczki do teatru, choć zazwyczaj jest ich trochę więcej…

4 thoughts on “Tuwim, jakiego nie znałam…”

  1. Pingback: Taki pejzaż namalowała Anna Sroka-Hryń! | Marta W Teatrze

  2. Pingback: ,,Najpiękniejsza – Moja Ballada” – Tak, te piosenki naprawdę są najpiękniejsze! – Buba w Teatrze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s