Zdjęcie z zeszłego roku z profilu FB Anny Sroki-Hryń

Kobiety, kobiety na scenie Teatru Muzycznego Roma – Ania Sroka – Hryń w repertuarze Edith Piaf – uwaga, to uzależnia!

4 Komentarze
Koncerty

Kiedy rok temu wybierałam się po raz pierwszy do Romy na recital Anny Sroki – Hryń nie przypuszczałam, że koncerty z cyklu Kobiety, kobiety na stałe zamieszkają na mojej teatralnej liście i w moim serduchu. Tak, to prawda – śpiewanie Anny Sroki – Hryń uzależnia!! Nic więc dziwnego, że w tym roku pojawiliśmy się w Warszawie całą paczką teatralnych maniaków na pierwszym koncercie tegorocznego cyklu.

900x507_kobietykobiety_roma450

Materiały promujące cykl Kobiety, Kobiety

Warszawska Edith Piaf

Artystka powitała nas utworem Ponad dachami Paryża (Sous les toits de Paris). Później zabrzmiały takie utwory jak: Akordeonista, Jean ŻebrakPadam padam, Hamburg, Brawo dla klauna, Johny, żaden z Ciebie anioł, Milord. W przerwach między piosenkami aktorka chętnie opowiadała o przeżyciach Edit Piaf, które paryska artystka opisywała w swoich piosenkach.

Piaf poleciała do Argentyny i usłyszała tę melodię na jednej z ulic, przywiozła do Paryża, zanuciła, chłopcy spisali, i tak powstał utwór La Foule, czyli Tłum.

Tak powiedziała o mojej ulubionej piosence z tego recitalu. Uwielbiam ten utwór za to, że jest taki dynamiczny, zwariowany, a wykonanie Ani Sroki – Hryń jest pełne ekspresji, artystka w rytm przepięknej muzyki przeprowadza nas przez historię miłosną. Koniec piosenki to długi, przejmujący dźwięk, w którym słychać rozpacz dziewczyny rozdzielonej z ukochanym przez tytułowy tłum. Interpretacja powoduje ciary…

Najbardziej poruszającym utworem jest Hymne à l’amour (Hymn o miłości) napisany przez Piaf dla tragicznie zmarłego, ukochanego Marcela Cerdana. Podobno Piaf zaśpiewała go w nowojorskim Wersalu niespełna dobę po śmierci miłości swojego życia.

Bardzo, bardzo się cieszę, że jest Anna Sroka – Hryń

i że dzięki niej mogłam poznać „tak głęboko zakopane” dla mojego pokolenia utwory. Koncert jak zwykle był za krótki… Ostatnią piosenką była Niczego nie żałuję – ja na pewno nie żałuję moich podróży do Warszawy! Owacjom na stojąco nie było końca – artystka bisowała dwa razy, a publiczność nie miała dość. Na koniec powiedziała: „Wierzę, że będą państwo na kolejnych koncertach. Przyjdźcie.” – na pewno będziemy – przecież Anna Sroka – Hryń uzależnia!

44606606_313086715952617_3416133115117043712_n

Zdjęcie z zeszłego roku z profilu FB artystki

Teatr Muzyczny Roma, cena biletu: 80 zł

Opublikował/a

Mam na imię Marta, mam 14 lat. Od ponad roku moją największą pasją jest teatr, a dokładnie teatr muzyczny. Miłością do teatru zaraziła mnie moja mama – pierwszy spektakl („Metro”) pokazała mi kiedy miałam 10 lat i od tamtej pory oglądanie przedstawień muzycznych to moje ulubione zajęcie. Odkąd poznałam musical nie umiem wyobrazić sobie miesiąca bez przynajmniej jednej wycieczki do teatru, choć zazwyczaj jest ich trochę więcej…

4 thoughts on “Kobiety, kobiety na scenie Teatru Muzycznego Roma – Ania Sroka – Hryń w repertuarze Edith Piaf – uwaga, to uzależnia!”

  1. Pingback: Taki pejzaż namalowała Anna Sroka-Hryń! | Marta W Teatrze

  2. Pingback: ,,Najpiękniejsza – Moja Ballada” – Tak, te piosenki naprawdę są najpiękniejsze! – Buba w Teatrze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s