Zdjęcie z profilu facebookowego artystki :)

Genialne połączenie – wokalistka i pianista. Billie Holiday według Ani Sroki – Hryń

4 Komentarze
Koncerty

Ostatni wieczór w Teatrze Muzycznym Roma należał do Billie Holiday, zwanej Lady Day.

Była to jedna z wielkich dam jazzu. Pomimo, że od śmierci tej amerykańskiej artystki minęło ponad pół wieku, to jej utwory nadal wypełniają koncerty i sesje jazzowe na całym świecie, a piosenki i ich interpretacje są inspiracją dla wielu innych wokalistów. Wczorajszego wieczoru po raz kolejny byłam świadkiem magicznego połączenia genialnych fortepianowych aranżacji Włodzimierza Nahornego i niesamowitego wokalu Anny Sroki – Hryń, którzy na półtorej godziny przenieśli nas ponad 70 lat wstecz…

Koncert przebiega w wyjątkowej atmosferze – artyści rozmawiają o tym, jak Billie Holiday i jej utwory skrzyżowały ich drogi, jak oboje stworzyli spektakl pod tytułem „Lady Day at Emerson’s Bar & Grill”, w którym Włodzimierz Nahorny gra anioła stróża Billie kreowanej przez Annę Srokę – Hryń. Szkoda, że nie pojechałam w 2008 roku na premierę do Teatru Rozrywki w Chorzowie, bo jako 4-letnia Marta na pewno już wtedy pokochałabym moją dziś ulubioną aktorkę. 🙂

Zdjęcie z profilu facebookowego artystki :)

Zdjęcie z profilu facebookowego artystki 🙂

Strange Fruit, nie można przejść obok

Artystka podczas koncertu pomiędzy utworami wprowadzała nas w burzliwe losy amerykańskiej gwiazdy jazzu – życie afroamerykanki w latach 40-tych i 50-tych nie należało do łatwych. O piosence Strange Fruit powiedziała, że jest to protest song, przeciwko linczom na afroamerykanach, gdzie rasizm i samosądy były na porządku dziennym. Wrażenie potęgował fakt, że ten utwór w całości wokalistka zaśpiewała stojąc pod ścianą.

Opowiedziała  historię, jak zbierając materiały do spektaklu  była w Nowym Jorku i Filadelfii, gdzie podążała śladami Billie Holiday, by lepiej poznać bohaterkę recitalu. Podczas sesji w klubie jazzowym miała okazję zaśpiewać piosenki Lady Day po polsku. W recitalu nie zabrakło też lekkich, bluesowych piosenek zaśpiewanych w hołdzie dla Betty Smith: Pig’s Foot i Baby Doll, opowiadające o codzienności klubów jazzowych Harlemu. Zabrzmiały również Deep Song, Crazy He Calls Me, czy God Bless the Child, wszystkie songi na język polski przetłumaczyła poetka Wiesława Sujkowska (na stronie poetki można posłuchać trzech piosenek z recitalu).

Muszę powiedzieć, że państwo są bardzo odważni, że tutaj dzisiaj przyszliście. Fortepian, sama wokalistka…

Powiedziała pod koniec koncertu artystka 🙂

Według mnie na nic innego nie było tam już miejsca. Ten „tylko wokal i instrument” wypełniły atmosferę po brzegi i na pewno na długo zostaną w mojej pamięci. Na bis jak w zeszłym roku zabrzmiał Jej (Jego) Portret – według Ani Sroki – Hryń i połowy świata  jedna z najpiękniejszych piosenek, jakie kiedykolwiek powstały. Pożegnaliśmy się śpiewając Cichą Noc. Wielka szkoda, że na kolejny koncert przyjdzie nam znowu czekać rok…

Zdjęcie zrobione rok temu po koncercie :)

Zdjęcie zrobione rok temu po koncercie 🙂

Teatr Muzyczny Roma, cena biletu: 80 zł

Opublikował/a

Mam na imię Marta, mam 14 lat. Od ponad roku moją największą pasją jest teatr, a dokładnie teatr muzyczny. Miłością do teatru zaraziła mnie moja mama – pierwszy spektakl („Metro”) pokazała mi kiedy miałam 10 lat i od tamtej pory oglądanie przedstawień muzycznych to moje ulubione zajęcie. Odkąd poznałam musical nie umiem wyobrazić sobie miesiąca bez przynajmniej jednej wycieczki do teatru, choć zazwyczaj jest ich trochę więcej…

4 thoughts on “Genialne połączenie – wokalistka i pianista. Billie Holiday według Ani Sroki – Hryń”

  1. Pingback: Taki pejzaż namalowała Anna Sroka-Hryń! | Marta W Teatrze

  2. Pingback: ,,Najpiękniejsza – Moja Ballada” – Tak, te piosenki naprawdę są najpiękniejsze! – Buba w Teatrze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s