Scena podczas ,,Shape of You"

Divide w Pradze

1 komentarz
Koncerty

Dokładnie tydzień temu odbył się koncert, na który czekałam od października – koncert Eda Sheerana

To już drugi koncert promujący płytę Divide, na który poszłam, ale nie zmienia to faktu, że było CUDOWNIE! Choć muszę przyznać, że czekanie na rozpoczęcie nie należało do najkrótszych…

Planowo koncert samego Eda miał rozpocząć się o 21.00. Przed nim wystąpiło dwóch supporterów – Zara Larsson i James Bay. Na lotnisku (bo tam odbywał się pokaz) zjawiłyśmy się już około 15.30, by zająć dobre miejsca, blisko sceny. Niestety, końcowo stałyśmy dość daleko, ale nie to się liczy najbardziej!

I’m on my way, drivin’ at 90 down those country lanes…

Czekałam, czekałam… i nadeszła wielka chwila: RUDY WCHODZI NA SCENĘ. Tłum zaczął klaskać i krzyczeć od razu, gdy Ed pokazał się na ogromnych ekranach. Zaczął piosenką Castle on the Hill, po czym zagrał Eraser – to dwie pierwsze piosenki albumu. Oczywiście nie śpiewał piosenek jedynie z Divide’aMultiply i Plus także się pojawiły. No bo jaki byłby koncert Sheerana, gdyby nie Don’t, The A Team lub Sing?

Scena podczas ,,Kiss Me/Give Me Love"

Scena podczas ,,Kiss Me/Give Me Love”

Co ciekawe, artysta nie zawsze śpiewał piosenkę od początku do końca. Czasami rozpoczynał jedną, a kończył drugą lub po prostu je ,,miksował”, co dawało naprawdę niesamowity efekt. Moim ulubionym połączeniem został utwór Don’t/New Man. Znałam słowa wszystkich piosenek, więc mogłam śpiewać razem z Edem, czasem to on prosił publiczność o śpiewanie konkretnych melodii lub słów, na przykład tak, jak w przypadku Kiss Me/Give Me Love lub Photograph. Podczas innych zaś pokazywał gesty, które fani mieli wykonywać podczas danych utworów, tak jak w przypadku refrenu  Bloodstream. Niektóre piosenki wyprzedzają stałe teksty – tak, jak w przypadku Thinking Out Loud. Zarówno teraz, jak i ostatnio w Warszawie, artysta przed wykonaniem jej powiedział: ,,Jeśli nie znasz tej piosenki, to najprawdopodobniej jesteś na złym koncercie”. Niektóre utwory to ikoniczne elementy każdego koncertu – i to nie tylko Thinking Out Loud, czy Bloodstream. Mowa tutaj na przykład o Sing, podczas którego wszyscy skaczą i śpiewają ,,OooOoooOooO!” albo Shape of You, które – nie oszukujmy się – znają WSZYSCY. Oprócz wszystkim znanych piosenek pojawiły się te z najnowszej EPki – No. 6 Collaborations Project. Były to I Don’t Care oraz BLOW –  tą drugą Ed wykonał po raz pierwszy w życiu na żywo!

W jednym z wywiadów Ed powiedział, że najważniejszy jest kontakt wykonawcy z publicznością – na jego koncertach nigdy tego nie brakuje. Artysta zarówno rozśmiesza, jak i budzi ciekawość historiami swojego życia, szczególnie kariery. Przykładowo, na początku powiedział: ,,Jeśli nie znasz tych piosenek, to będzie to dla Ciebie długa, długa noc”, a przed piosenką The A Team: ,,Tę piosenkę śpiewam od samego początku, kiedyś przed ludźmi na ulicy, w pubach. Cieszę się, że znów mogę ją zaśpiewać tutaj, w Pradze”. Tradycyjnie, ostatnie dwie piosenki (Shape of You i You Need Me, I Don’t Need You) Ed zaśpiewał w koszulce narodowej reprezentacji –  w tym przypadku – czeskiej.

Publiczność również powinna zachować się jak należy – tańczyć śpiewać, po prostu bawić się w stylu koncertowym! Niestety praska publika była trochę sztywna – w Warszawie podłoga aż trzęsła się od krzyków i tańca!

Scena podczas ,,I Don't Care"

Scena podczas ,,I Don’t Care”

Nowe wiadomości

Słyszałam, że podczas drugiego koncertu w Pradze Ed zapowiedział, że czwartym albumem będzie Subtract ( — ), w 100% akustyczny. Nie mogę się doczekać! A dwa dni temu wyszła EPka No. 6 Collaborations Project, którą już – mam nadzieję – przesłuchaliście 😉

Wiadomo, że pisząc nie oddam atmosfery koncertowej, ale jeśli chcecie, możecie wejść na instagrama @martawteatrze, gdzie w wyróżnionych relacjach znajduje się ta z koncertu 🙂 Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś trafi się okazja, by usłyszeć Eda na żywo. jednym z moich marzeń jest pojechać na jego koncert do Londynu, najlepiej na dwa z rzędu! To co muszę zrobić na ten moment, to zacząć zbierać… A na chwilę obecną pozostaje mi słuchanie piosenek w telefonie, co na pewno z przyjemnością zrobię!

Scena podczas ,,Thinking Out Loud"

Scena podczas ,,Thinking Out Loud”

 

Opublikował/a

Mam na imię Marta, mam 14 lat. Od ponad roku moją największą pasją jest teatr, a dokładnie teatr muzyczny. Miłością do teatru zaraziła mnie moja mama – pierwszy spektakl („Metro”) pokazała mi kiedy miałam 10 lat i od tamtej pory oglądanie przedstawień muzycznych to moje ulubione zajęcie. Odkąd poznałam musical nie umiem wyobrazić sobie miesiąca bez przynajmniej jednej wycieczki do teatru, choć zazwyczaj jest ich trochę więcej…

One thought on “Divide w Pradze”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s